Pinarello Dogma F10 – afera w dniu premiery

p17_dogmaf10_165_002_670

Dziś (10.01.2017) Pinarello zaprezentowało oficjalnie najnowszy model Dogmy. W prawdzie już w grudniu odbył się pierwszy, ekskluzywny pokaz prasowy u podnóża Etny, jednak teraz nastąpiło oficjalne wprowadzenie modelu. Jest to ze strony Pinarello nowość, ponieważ dotychczas nowe modele topowe były prezentowane przeważnie w maju podczas Giro d’Italia, kiedy trasa wyścigu przebiega w pobliżu ich kwatery głównej w Treviso. W ten sposób Team Sky będzie mógł zacząć sezon na najnowszym modelu Dogmy opratym na osprzęcie 9150 Dura Ace Di2.

Pinarello Dogma F10

Pinarello Dogma F10
Najnowszy model pojawi się także na dniach u dystrybutorów Pinarello na całym świecie. Frameset został wczoraj także po cichu zaakceptowany przez UCI. Fausto Pinarello podczas prezentacji powiedział między innymi, że jako stosunkowo nieduża firma, muszą w walce z gigantami być przede wszystkim szybcy i elastyczni. Są zdolni wprowadzić trzy nowe modele w czasie, który inni poświęcają na wprowadzenie jednego i dzięki temu mogą na bieżąco aktualizować swoje technologie.

Budowa nowej ramy nie stanowi szokującej rewolucji w stosunku do jej poprzednika – modelu F8, który jako najlepiej sprzedający się model w historii firmy nadal pozostanie w ofercie (zarówno w wersji klasycznej i z hamulcami tarczowymi).
Zmiany dotyczą ulepszeń zainspirowanych powstałym niedawno modelem torowym Pinarello Bolide, na którym Bradley Wiggins ustanowił nowy rekord godzinowy i rowerem stworzonym przez firmę dla Elii Viviani na Igrzyska Olimpijskie w Rio.

Pinarello Dogma F10

Celem inżynierów było (jak zwykle to bywa w rowerach szosowych) zwiększenie sztywności, zmniejszenie masy i zredukowanie oporów powietrza, przy jednoczesnym zachowaniu typowego dla rowerów tej marki dobrego prowadzenia. Zgodnie z broszurą producenta, surowa (niepomalowana) rama w rozmiarze 53 cm jest o 6,3% lżejsza i 7 % sztywniejsza od swojej poprzedniczki.

W wyglądzie najbardziej widoczna jest zamiana kształtu rury poprzecznej ramy, która została specjalnie wyprofilowana, żeby ograniczyć opory powietrza wynikające przez bidon zamontowany na ramie. Tak więc na rurze poziomej zmeścimy tylko małą butlę, która za to dzięki kształtowi ramy będzie mniej wystawać poza obrys, a na rurze podsiodłowej będziemy mogli podczas upałów wciąż zamontować bidon o większych wymiarach, który, jak deklaruje producent również będzie stawiał mniejsze opory.

pinarello-dogma-f106_0

Pinarello Dogma F10

I z tego właśnie powodu jeszcze w dniu premiery zaczęła się afera. Victor Major z Velocite Tech. Co Ltd oskarżył bowiem Pinarello o bezprawne wykorzystanie jego projektu (który przedtem wysyłał między innymi do Pinarello), a który chroniony jest trzema różnymi patentami na Tajwanie i w Chinach. Victor wysłał do Pinarello list pełny goryczy, w którym ubolewa, że firma wykorzystała jego patent zarówno w swoim Bolidzie, jak w najnowszej Dogmie. Wzywa także do jak najszybszego kontaktu z nim lub jego prawnikami. Ciekawa jestem jak cała sytuacja się rozwinie, ale przypuszczam, że Pinarello będzie dążyć do załagodzenia sporu. Dowiemy się tego z pewnością niebawem.

Pinarello Dogma F10

Pinarello Dogma F10

Więcej informacji zarówno o samym rowerze, jak i sporze znajdziecie pod tymi linkami:

 

Połącz się z Facebook