Crankk – ubrania rowerowe do jazdy po mieście.

skandiablog

Zastanawialiście się kiedyś, dlaczego nikt nie robi na szeroką skalę ubrań „cywilnych” przeznaczonych do jazdy na rowerze? Dlaczego zawsze przemieszczając się  po mieście, dojeżdżając do barów, kawiarni, na wydział, do pracy, trzeba wybrać pomiędzy kolarskim trykotem a wygodą? I albo wygląda się jak zagubiony zawodnik, albo przeciera w kroku nowe spodnie. Otóż już nie trzeba. Polska firma Crankk oferuje szeroką gamę ubrań na rower, które wyglądają jak normalne, „cywilne” ubrania, a są uszyte specjalnie z myślą o jeździe na rowerze.

Wszystkie ubrania są szyte i projektowane w Europie. Krój każdego z nich zaplanowano w taki sposób, by nie ograniczały ruchu, nie powodowały otarć szwami. Ekologiczne materiały najwyższej jakości sprawiają natomiast, że ubranie „oddycha”.

Crankk
crankkrower

Co w ofercie?

W ofercie polskiej firmy znajdziemy t-shirty, bluzy z kapturem, koszule jeansowe. Najważniejsze i najbardziej nowatorskie jednak są długie spodnie i spodenki. Wykonano je z materiałów, które nie ograniczają ruchów rowerzysty. Nawet obcisłe, długie spodnie są na tyle rozciągliwe, że nie powodują ucisku na mięśnie podczas jazdy. Najfajniejsze jest w nich jednak to, że wszystkie  mają w kroku kieszeń umożliwiającą wsadzenie specjalnej, rowerowej wkładki. Wkładkę tę można wyjąć, kiedy nie jest potrzebna lub do codziennego prania. Wkładki oczywiście dodawane są w komplecie i nie trzeba ich dokupować oddzielnie.


crankkrower crankkrower

 

Dla każdego coś dobrego!

Mnie oferta Crankka i sam pomysł bardzo przypadły do gustu. Ubrania tej firmy nie wyglądają bardzo hipstersko, a stanowią dobre rozwiązanie dla takich osób, jak ja, które pomimo wieloletniego używania strojów kolarskich, na krótsze jazdy wciąż wolą ubrania cywilne, bojówki, bluzy z wesołym nadrukiem, czy kolorowe koszulki. Niektórzy po prostu trykotów nie lubią i używają ich tylko wtedy kiedy trzeba,  podczas codziennej jazdy do pracy lepiej czują się w ubraniu, które odzwierciedla ich własny styl.  Ja na przykład koszulkę kolarską zakładam na rower prawie zawsze, ale spodnie często wolę mieć cywilne (bojówki, rozciągliwe pseudo jeansy, szorty), bo są szersze, lepiej się w nich czuję. Spodnie Crankka stanowią natomiast kompromis, bo są elastyczne, mają wkładkę i wyglądają „normalnie”, dzięki czemu człowiek jadący do pracy nie czuje się „nagi”, jak w kolarskich lajkrach. Co więcej, pracując w zawodzie nie wymagającym garniturków i garsonek, nie trzeba się nawet do pracy przebierać- wystarczy wyjąć wkładkę.

crankkrower

Ceny

A jak to wygląda cenowo? Moim zdaniem nie najgorzej. Ceny są podobne (lub niższe), jak w przypadku ubrań kolarskich ze średniej półki. Bluza z kapturem Plakker kosztuje 249 zł, spodnie długie Course lub Straat – 319 zł, spodenki krótkie Piste, Muur i Draai – 299 zł, t-shirty – 89 zł, a koszule jeansowe Kissmiss i Renner – 219 zł i 249 zł.

Więcej informacji znajdziecie na stronie producenta: http://crankk.pl/sklep/#

crankkrowercrankkrowercrankkrowercrankkrower

Połącz się z Facebook