SIGMA Brakelight – świecący gwizdek.

Brakelight_BLUE_Perspektive_links_ohneLicht

 Sigma w tym roku wprowadza na rynek kilka nowości. Poza designerskimi bezprzewodowymi licznikami do rowerów miejskich My Speedy i Pure 1, wprowadzają na rynek świecący gwizdek, który w rzeczywistości jest światłem stopu do roweru.

Sigma Brakelight mocujemy na linkę tuż nad tylnym hamulcem. Dzięki takiemu rozwiązaniu, za każdym razem, kiedy wciskamy klamkę, światło sygnalizuje jadącym za nami pojazdom, że zwalniamy, lub zatrzymujemy się.

Wynalazek wydaje się tak prosty, aż banalny. Jest w tym szaleństwie jednak sporo logiki i funkcjonalności. Pewnie każdy podobnie, jak ja zastanawia się, czy samochód jadący za nim koło wkoło zdąży wyhamować, kiedy zapragnę skręcić (pomimo sygnalizowania ręką), albo kiedy wcisnę hamulec jadąc po jezdni, bo np. zauważyłam, że samochód tuż przede mną zaczął się staczać z miejsca parkingowego. Kierowca za mną go nie widzi, ja tak. Ja hamuję, ale dla kierowcy za mną to nie jest od razu widoczne. Zazwyczaj kończy się na tym, że samochód za mną omija mnie na centymetry uciekając na lewy pas. Kiedyś może się jednak skończyć gorzej. I nawet nie będę mogła mieć do niego pretensji, bo to jest jedna z nielicznych wad roweru – nie mają światła stopu i kierunkowskazów. Ale mogą mieć. I to stosunkowo niedużym kosztem, bo Brakeligt będzie w Polsce kosztować ok. 35-40 zł.

Jest mały, w miarę estetyczny i lekki. Kolor można dobrać do roweru: czarny, biały, niebieski, czerwony lub zielony. Zasilanie idzie z bateryjki CR1025. Do zamontowania lampki potrzebujemy tylko klucza ampulowego 2,5mm.

Strona producenta:

http://www.sigmasportstore.com/Sigma-Sport-Brake-Light-p/brakelight.htm

Film promocyjny:

Połącz się z Facebook