Bike on Wax – linia pięknych i praktycznych „kosmetyków” do roweru

 

Na Polskim rynku mamy sporo dobrych, sprawdzonych marek oferujących szeroką gamę preparatów do czyszczenia, konserwacji i pielęgnacji roweru. Zatwardziali rowerzyści potrafią godzinami spierać się, czy lepszy jest Finish Line ceramiczny, czy może Rolhoff, czy jeszcze inne marki. Co zatem może zrobić nowa marka chcąc wkroczyć na ten rynek? Przecież zapewnieniami, że produkt jest dobry i skuteczny niewiele się wskóra i raczej nie zachęci się zatwardziałego ortodoksa Rolhoffowego do wypróbowania czegoś nowego. Jedni zatem stawiają na innowatorskie formy aplikacji, praktyczne końcówki, inni postawili na wygląd i estetykę.BikeOnWax_Display_04

Chcesz, by Twój warsztat wyglądał lepiej niż łazienka? Chcesz oprowadzając znajomych po domu móc wejść do łazienki i prezentując kupki kosmetyków przy wannie, zaprezentować: to kosmetyki Dorotki, to kosmetyki Pawcia, a to kosmetyki Guv’norka i Góralka? Koniecznie musisz wyposażyć się w linię Bike on Waxa!

Trochę to brzmi hipstersko, a wręcz lamusiarsko, ale trzeba przyznać, ze miło na nie popatrzeć. Zamiast stawiać sobie w domu brzydkie puszki i butelki w feerii niekoniecznie ładnych barw, można mieć wszystko ładnie poustawiane i pasujące do siebie. Dla osoby, która ma pedantyzm we krwi to niestety istotne. Kolejny plus na rzecz Bike on Wax to krajowa produkcja i niskie ceny produktów. Czego chcieć więcej? Pewnie skuteczności, ale z tą także nie jest najgorzej.

Olej do łańcucha występuje w jednej uniwersalnej formie z teflonem i jak sam producent zastrzega przeznaczony jest dla zwykłych codziennych rowerzystów. Nie dosięga do pięt Rolhoffowi, czy Finish Line’owi, ale plasuje się na podobnym poziomie, co smary Shimano, Brunoxa, czy Zefala.

Odświeżacz do butów jest mega! Daje radę z każdym nieprzyjemnym zapachem- nawet zmokniętych, zatęchłych po burzy i długo schnących butów.

Mleczko do siodełek jak na razie się sprawdza zarówno do siodełek, jak i jako podręczny krem do rąk, a preparat do jasnych opon czyści lepiej, niż nasze dotychczasowe Bike Cleanery. Pozostałych produktów jeszcze nie wypróbowałam. Czekam na jakieś próbki od dystrybutora, bo jak będę tak zdejmować ze stanów magazynowych produkty na serwis, to mnie szef ukatrupi.

W ofercie znajdziecie produkty podzielone na trzy kategorie:

ŚRODKI CZYSZCZĄCE:

* Środek do czyszczenia i odtłuszczania roweru
* Aktywna piana do mycia roweru
* Środek do jasnych opon
* Zmywacz do koronek i hamulców

cleaningactive-foam break-cleaner
ŚRODKI PIELĘGNACYJNE

* Nabłyszczacz do roweru
* Odświeżacz do butów
* Mleczko do siodełek
* Aerozol do siodełekbike-wax
shoes-freshener
saddle-waxsaddle-spray



ŚRODKI SMARUJĄCE

* Olej do łańcucha z teflonem
* Olej do łańcucha z teflonem (aerozol)
* Preparat wielofunkcyjny
* Smar litowy

chain-oil

oil-teflonmulti-usegrease-bottle
Producentem Bike on Waxa jest Krajowe Centrum Dystrybucji Olejów Sp. z o.o. Sp. K. Z produkcją wystartowali w 2014 r. Dystrybutorem jest Bikeland.pl z siedzibą w Sochaczewie, ale produkty marki można już znaleźć w kilku warszawskich sklepach. Jak widać marketing na wygląd działa całkiem nieźle, bo w handlu wygląd ekspozycji jest również kluczowy i każdy chce, by wystawka dobrze wyglądała.

Na mnie działa jeszcze jeden czynnik – lubię wspierać małą, polską przedsiębiorczość. Po co karmić wielkie, światowe koncerny?

Strona producenta: http://www.bikeonwax.com/

 

 

 

Połącz się z Facebook